Firma w Polsce czy w Niemczech?

Firma w Polsce czy w NiemczechWielu przedsiębiorców wykonuje usługi zarówno w Polsce, jak i w Niemczech. Z czasem obrót z działalności w Niemczech zaczyna przeważać nad wartością usług świadczonych w kraju. Skłania to firmy do refleksji, czy lepiej przenieść swoją firmę do Niemiec i otworzyć w Niemczech działalność gospodarczą (Gewerbe), czy pozostać na polskiej działalności i świadczyć usługi w Niemczech transgranicznie. Poniżej kilka najczęstszych pytań, które pojawiają się ze strony przedsiębiorców. Co się bardziej opłaca, firma w Polsce czy w Niemczech?


Czy mogę wykonywać usługi w Niemczech jako polska firma?

Tak, ale pod pewnymi warunkami. Jesteśmy w Unii Europejskiej, w której istnieje swoboda świadczenia usług. Oznacza to w skrócie, że firma z jednego państwa UE może świadczyć usługi w innym państwie bez potrzeby zakładania na miejscu fili, oddziału czy nowej działalności. Jednak swoboda świadczenia usług nie jest niczym nieograniczona. Polska firma, która chce świadczyć usługi w Niemczech powinna spełnić szereg wymogów niemieckiego prawa. Najwięcej takich obowiązków spoczywa na firmach z branży budowlanej. Przykładowo polska firma świadcząca usługi budowlane w Niemczech powinna:

  • dokonać rejestracji podatkowej w niemieckim urzędzie skarbowym (Finanzamt), by uzyskać niemiecki numer podatkowy (Steuernummer) oraz zwolnienie z podatku budowlanego (Freistellung)
  • zgłosić się do izby rzemieślniczej (Handwerkskammer), jeżeli wykonywany jest zawód reglamentowany (np. prace murarskie, betoniarskie, montaż rusztowań, elektryka, montaż instalacji grzewczych i chłodniczych – lista obejmuje ponad 40 zawodów)
  • uzyskać A1 w ZUS
  • dokonać zgłoszenia pracowników (SOKA-Bau, urząd celny / Zollamt)
  • rozliczać podatki w Niemczech (VAT, PIT, od pracowników), jeżeli w pewnych sytuacjach jest to konieczne.

Warto zapoznać się z dokładniejszymi informacjami w naszych artykułach:

Wykonywanie usług budowlanych w Niemczech – o czym warto pamiętać? Część I

Usługi budowlane w Niemczech.  Część II – kwestie podatkowe

Czy jest jakieś ograniczenie czasowe wykonywania usług jako polska firma w Niemczech?

W zasadzie nie. Jak firma trzyma się określonych zasad, to świadczenie usług może następować bezterminowo. Przepisy nie przewidują jakichś ograniczeń w tym czasie, np. że po 3 miesiącach trzeba założyć niemiecką działalność. Zatem wykonywanie usług jako polska firma w Niemczech może trwać nawet latami. Jednak nie oznacza to, że dłuższe wykonywanie usługi nie będzie się wiązać z pewnymi konsekwencjami prawnymi i podatkowymi. Zasadą jest, że im dłużej i bez znacznych przerw świadczymy usługi w Niemczech, tym większe jest ryzyko, że powstaną dodatkowe obowiązki prawne w tym kraju. Zatem warto każdorazowo skonsultować się z prawnikiem polsko-niemieckim lub specjalistą od niemieckich podatków, by tę kwestie wyjaśnić. W przeciwnym wypadku łatwo wpaść w kłopoty. Wykonywanie usług w Niemczech, nawet w dłuższym czasie, jest jak najbardziej możliwe, trzeba po prostu wiedzieć, jak to zrobić i jak zabezpieczyć swoje interesy.

Czy mogę wykonywać usługi w Niemczech, a płacić podatki i ZUS w Polsce?

Sam fakt, że wykonujemy usługi jako polska firma w Niemczech, nie oznacza automatycznie, że nie będziemy płacić już podatków i składek ZUS w Niemczech. Błędem byłoby też przyjęcie, że skoro jesteśmy polską firmą, to nigdy w Niemczech nie powstaną obowiązki podatkowe lub związane z ubezpieczeniami społecznymi.

Polskie firmy świadczące usługi w Niemczech chcą najczęściej dalej płacić podatki w Polsce, a także odprowadzać w kraju składki ZUS. Ma to najczęściej dużo sensu, ponieważ podatki i składki w Polsce są najczęściej niższe niż w Niemczech. Nie musi być to regułą, ale najczęściej tak to wygląda. Ponadto dla polskich firm ważne jest to, że zapłata podatku w Niemczech czy składek na ubezpieczenie wiąże się z niezrozumiałymi formalnościami, koniecznością angażowania doradcy podatkowego w Niemczech, nieznajomością przepisów. Dla polskiego przedsiębiorcy zawsze łatwiej działać będzie na podstawie polskich przepisów.

Żeby pozostać polskim rezydentem podatkowym i opłacać w Polsce podatki od działalności należy zapewnić, by w Polsce:

  • firma nadal miała faktyczną siedzibę
  • nie powstał w Niemczech tzw. zakład podatkowy.

Jeżeli polska firma generuje w Niemczech znakomitą większość obrotów (np. 90% lub więcej), nie wykonuje zleceń w Polsce, w Polsce nie ma żadnej istotnej infrastruktury (biuro, warsztat, pracownicy), właściciel firmy przebywa znaczną część roku w Niemczech itd., to prędzej czy później niemiecki urząd skarbowy upomni się o zapłatę podatku w Niemczech. Dlatego tak ważne jest uzyskanie kompetentnej porady podatkowej związanej ze świadczeniem usług w Niemczech.

Jeżeli chodzi o składki ZUS, to polski przedsiębiorca odprowadza je nadal w Polsce, jeżeli:

  • czasowo przeniesie swoją działalność do Niemiec (tzw. samodelegowanie, możliwe do 24 miesięcy, należy uzyskać A1 na podstawie art. 12 rozporządzenia koordynującego)
  • naprzemiennie wykonuje pracę na własny rachunek w dwóch lub więcej państwach UE (np. w Polsce i w Niemczech, zaświadczenie A1 na podstawie art. 13 rozporządzenia koordynującego).

Zdecydowana większość polskich przedsiębiorców stara się wykonywać pracę naprzemiennie i wnioskować o A1 z art. 13. Jest to często najsensowniejsze rozwiązanie, ponieważ można nadal wykonywać działalność w Polsce (na przemian z pracą w Niemczech), a tym samym uzyskiwać obrót na terenie innego kraju niż Niemcy. W takim wypadku mniejsze jest ryzyko zapłaty podatków w Niemczech. Jednak firma powinna pamiętać, by mieć odpowiedni obrót / czas pracy w Polsce. Zalecanym jest, by ten obrót w Polsce wynosił przynajmniej 25%. W takim wypadku otrzymanie zaświadczenia A1 jest bezproblemowe. Absolutne minimum to 5% obrotu w Polsce. Jeżeli taki obrót w Polsce wynosi pomiędzy 5 a 25%, a reszta przypada np. na Niemcy, to sprawa nie jest przegrana. Można przekonać ZUS, by wydał firmie A1 z art. 13 rozporządzenia, ale najlepiej tutaj się jeszcze wpierw skonsultować ze specjalistą z tej tematyki lub przejrzeć informacje dostępne na stronie ZUS.

Kiedy muszę zapłacić podatek i ubezpieczenie w Niemczech jako polska firma?

To, że świadczymy usługi w Niemczech jako polska firma nie znaczy, że w Niemczech nie mogą powstać obowiązki podatkowe lub związane z ubezpieczeniem społecznym.

Polska firma zapłaci w Niemczech podatki najczęściej w następujących sytuacjach:

  • całość lub znaczna większość obrotu polskiej firmy przypada na Niemcy, w Polsce nie są świadczone usługi i nie ma istotnej infrastruktury
  • polska firma ma w Niemczech zakład podatkowy (np. świadczy usługi na jednym projekcie ponad 12 miesięcy, ma biuro, warsztat, stałą placówkę)
  • w stosunku do pracowników polskiej firmy powstał obowiązek zapłaty w Niemczech podatku od wynagrodzeń (Lohnsteuer) – np. pracownicy przekraczają 183 dni w ciągu 12 miesięcy, polska firma ma zakład w Niemczech, brak zwolnienia pracowników z podatku przy pracach krótszych niż 12 miesięcy w jednym miejscu
  • firma nie posiada zwolnienia z podatku budowlanego (Freistellung) i nie złoży wniosku o odzyskanie potrąconego podatku budowlanego (Bauabzugsteuer)
  • świadczone są usługi na rzecz osób prywatnych (podatek VAT)
  • firma dokona w Niemczech opodatkowanej sprzedaży lub importu towarów (podatek VAT).

Ubezpieczenie społeczne w Niemczech trzeba będzie opłacać, jeżeli polska firma nie będzie dysponować zaświadczeniem A1 lub to zaświadczenie zostanie uchylone. Do takich sytuacji najczęściej dochodzi, jeżeli zadeklarowano pracę naprzemienną, a w Polsce obrót jest na minimalnym poziomie (poniżej 25% lub 5%).

Co jeżeli pracuję tylko w Niemczech i nie mam żadnych obrotów w Polsce?

W takim przypadku najlepszym rozwiązaniem będzie założenie niemieckiej działalności gospodarczej (Gewerbe). Na dłuższą metę praca tylko w Niemczech, bez obrotów w Polsce, spowoduje, że podatki i składki płacone będą w Niemczech. Ponieważ firma nie będzie wykonywać usług w Polsce, bardziej sensowne będzie otwarcie firmy w Niemczech. Jeżeli jednak sytuacja miałaby być tymczasowa (do 24 miesięcy), to można by rozważyć wykorzystanie instytucji samodelegowania. W takim wypadku pomimo wykonywania działalności tylko w Niemczech, składki ZUS odprowadzane byłyby tylko w Polsce. Takie samodelegowanie nie powinno przekroczyć 24 miesięcy, choć po 2 miesiącach przerwy można znowu przenieść swoją działalność do Niemiec. Jednak w tej sytuacji w Polsce pozostaną do zapłaty jedynie składki ZUS, podatek dochodowy właściciel firmy zapłaci najprawdopodobniej już w Niemczech.

Gdzie są niższe podatki i składki, w Polsce czy w Niemczech?

Na tak postawione pytania bardzo trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Wszystko zależy. Zarówno polski, jak i niemiecki system podatkowy należą do bardzo skomplikowanych. W Polsce można rozliczać się na różnych zasadach (skala podatkowa, ryczałt ewidencjonowany, podatek liniowy), w Niemczech skala podatkowa jest bardzo rozbudowana (od 14% do 45%), a podatnikowi przysługują różne ulgi i odliczenia. Tak naprawdę trzeba uwzględnić sytuację każdego z osobna – stan cywilny, rodzinny, dochody prywatne, z innych źródeł, ponoszone koszty itd. Nie da się z góry powiedzieć, że np. w Niemczech podatki będą wyższe. Najczęściej tak jest, ale nie musi być tak koniecznie.

Z naszego doświadczenia wynika, że w większości przypadków korzystniej jest pozostać na polskim opodatkowaniu i składkach ZUS. W szczególności dotyczy to jednoosobowych działalności gospodarczych na ryczałcie. Jeżeli dana osoba rozlicza się ryczałtem 5,5% lub 8,5% za usługi świadczone w Niemczech i nie ma znaczących kosztów (usługi wykonuje samodzielnie, nie zatrudnia personelu, nie kupuje materiałów), to rzeczywiste opodatkowanie jest bardzo niewielkie. Zakładając niemiecką działalność gospodarczą i rozliczając się według zasad ogólnych najczęściej zapłacimy więcej podatku niż w Polsce na ryczałcie ewidencjonowanym. Nie zmieni tego także znacznie wprowadzenie tzw. Nowego Ładu i brak możliwości odliczenia składki zdrowotnej od podatku. W końcowym rozrachunku podatek w Polsce najczęściej będzie niższy, niż byłby od tych samych dochodów rozliczanych w Niemczech.

Jeżeli chodzi o składki na ubezpieczenie społeczne, to sprawa nie jest już taka oczywista. W Niemczech osoby prowadzące własną działalność nie mają obowiązku zgłaszania się do ubezpieczeń społecznych, chyba że wykonują zawód kwalifikujący się pod izbę rzemieślniczą. Jednak tutaj zawsze warto obowiązki ubezpieczeniowe skonsultować indywidualnie.

Gdzie łatwiej prowadzić działalność, w Polsce czy w Niemczech?

Polska nie słynie z nadmiernej przychylności urzędów do osób prowadzących własne firmy. Przedsiębiorcy często natrafiają na znaczną podejrzliwość ze strony władz, często są z góry traktowani jako osoby o coś podejrzane. Jednak biurokracja w Niemczech nie należy także do najmniejszych. Wprawdzie podejście do przedsiębiorców jest bardziej cywilizowane, ale np. cyfryzacja urzędów jest daleko w tyle za Polską. U nas w kraju łatwiej i szybciej można załatwić wiele spraw zdalnie, przez internet, podpisać elektronicznie. W Niemczech jeszcze dominuje forma papierowa, a zdalnie sprawy można załatwiać faksem, który w Polsce jest już anachronizmem.

Z naszego doświadczenia wynika, że przedsiębiorcy lepiej sobie radzą w polskim otoczeniu prawno-administracyjnym. Jest to głównie spowodowane barierą językową. Dla polskiego przedsiębiorcy łatwiej jest mimo wszystko zorientować się w polskich przepisach, dopytać znajomych, poczytać, skonsultować się z zaprzyjaźnioną firmą. W Niemczech jest wszystko nowe, inne, niezrozumiałe. Powoduje to często sporo problemów, ponieważ firmy o pewnych obowiązkach w ogóle nie wiedzą. Wszystkie kwestie trzeba konsultować, a wsparcie niemieckiego doradcy podatkowego jest dla polskich firm bardzo drogie i nieosiągalne. Zatem znaczna część firm woli pozostać na polskiej działalności. Niektóre osoby, często skuszone przez zleceniodawcę do założenia niemieckiej działalności, pozostają same z masą nierozwiązanych problemów, które ciągną się latami.

Także inne czynniki przemawiać mogą za polską firmą. Ważna jest kwestia uprawnień zawodowych. Niemiecki rynek jest bardziej reglamentowany niż polski, w Niemczech przy wielu zawodach należy posługiwać się tytułem mistrza lub odpowiednim wykształceniem. W Polsce bez przeszkód można wykonywać zawody takie jak malarz, elektryk czy murarz. Mając minimum doświadczenia w wykonywaniu takiego zawodu (rok w ciągu ostatnich 10 lat), można świadczyć usługi w Niemczech w tym zakresie jako polska firma (wymaga to jedynie zawiadomienia do niemieckiej izby rzemieślniczej). Zakładając firmę w Niemczech potrzeba już jednak stosownych uprawnień na wykonywanie tych zawodów. Uzyskanie niemieckich uprawnień jest bardzo trudne, a uznanie polskich często długotrwałe i nieskuteczne. Nieświadomi tego przedsiębiorcy otwierają w Niemczech firmę i okazuje się, że nie mają prawa do świadczenia reglamentowanych usług.

Zatem firma w Polsce czy w Niemczech?

Jest bardzo dużo zmiennych, które wpływają na podjęcie decyzji czy otworzyć firmę w Polsce czy w Niemczech. Z naszego doświadczenia wynika, że jednak skuteczniej radzą sobie osoby działające w Niemczech na polskiej działalności. Nie chodzi tutaj tylko o wysokość podatków i składek na ubezpieczenia (choć te najczęściej są w Polsce niższe), ale o całe otoczenie prawno-podatkowe. Niemiecki system prawny jest po prostu zbyt skomplikowany dla polskich przedsiębiorców, łatwiej im jest świadczyć usługi w Niemczech poprzez polską firmę. Takie jest też najczęściej nasze zalecenie, aby pozostać na polskiej firmie tak długo, jak jest to możliwe. Przy odpowiednim wsparciu specjalisty z zakresu polskich i niemieckich podatków można tak ułożyć swoją działalność, że pomimo znacznej ilości pracy w Niemczech, podatki i ZUS nadal będą płacone w Niemczech.

Niemiecką działalność zakładają raczej osoby, które są do tego zmuszone okolicznościami. Najczęściej nie mają zleceń w Polsce, przebywają znaczną część roku w Niemczech i tam głównie wykonują usługi. Zawsze jest jednak pole do optymalizacji i takiego ukształtowania działalności, by pozostać na polskim podatku i ZUS.

Rozważając kwestię „Firma w Polsce czy w Niemczech”, trzeba znaleźć odpowiedniego doradcę. Często może się bowiem zdarzyć tak, że jeżeli trafimy do doradcy, który zakłada i prowadzi niemieckie działalności (Gewerby), to będzie on przekonywać do założenia firmy w Niemczech. Tak po prostu już jest, że każdy namawia klientów na swoje usługi. Nie musi to zawsze oznaczać, że taki wybór będzie w najlepszym interesie przedsiębiorcy. Ostrożnie należy zatem podchodzić do wszystkich porad, że w Polsce nie da się prowadzić biznesu i najlepiej jest firmę przenieść do innego kraju. Pomimo wszelkich bolączek i udręk serwowanych polskim firmom przez urzędy skarbowe, ZUS, zmieniające się prawo, to i tak obciążenia podatkowe w Polsce nie są aż tak wysokie w porównaniu do Niemiec, a łatwiej pewne sprawy załatwić w Polsce. Z naszego doświadczenia wynika, że przeniesienie firmy do Niemiec opłaca się tylko w nielicznych przypadkach.

W czym możemy pomóc? Firma w Polsce czy w Niemczech?

Kancelaria JLT zajmuje się wsparciem prawnym i podatkowym dla polskich firm działających w Niemczech. Pomagamy zapewnić wypełnienie obowiązków formalnych, administracyjnych i podatkowych w Niemczech, które mogą powstać dla polskie firmy. W szczególności wpieramy firmy usługowe (budowlane, elektryczne, montażowe), które wykonują usługi w Niemczech. Pomagamy przy rozliczeniach podatkowych w Niemczech, czy to z zakresu podatków dochodowych czy podatku VAT. Załatwiamy wszystkie formalności dla polskiej firmy po stronie niemieckiej (Freistellung, SOKA-Bau, Zollamt, izba rzemieślnicza itd.). Zapraszamy do kontaktu.

Zapisz się na nasz newsletter!

Michał Jadżyn

radca prawny i doradca podatkowy

Rechtsanwalt und Steuerberater

JLT Jadżyn Legal & Tax

Poznań / Posen

JLT doradztwo prawne i podatkowe dla firm radca prawny i doradca podatkowy kancelaria Poznań